Przygotowania do remontu

Strona główna | pasty montażowe

Na początek używanie taśmy maskującej może być trudne, wymaga jej dokładnego przyklejenia. Warto jednak się postarać, praca pójdzie łatwiej, mniej będzie skrobania, niepotrzebnych zachlapań i efekty na pewno będą widoczne. Ciekawa jestem, jak długo uczyli się ci, którym teraz malowanie wychodzi tak dobrze. Podobno ćwiczenie czyni mistrza. Ja jednak na wszelki wypadek zaopatrzę się w taśmy maskujące w dużej ilości.

Czeka nas mały remont, który wymaga także malowania. A bardzo nie lubię skrobania farby tam, gdzie jej być nie powinno. Skoro takie taśmy wymyślono, wyprodukowano, nie powinnam mieć problemów ze znalezieniem ich.